Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cyrk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cyrk. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 kwietnia 2012

Komiks, wywiad ulala

Łu dawno tu nie pisałam. Czas ucieka, nie ma kiedy zrobić tego co się powinno, w rezultacie robi się te same pierdoły co dzień xp Dodatkowo unikam wszelkiego pisania przez to, że jestem zmuszana do pisania artykułów o sztuce, czego nienawidzę (i pisania, i sztuki, i artykułów).

W każdym razie, pracuję aktualnie nad planszami dyplomowymi, ale w międzyczasie robię swoje pierdółki związane z komiksem jednym i drugim. Zaczęłam swój komiks o cyrkowcach (który niestety teraz musiałam odłożyć, bo nie chcę go robić na szybko i byle jak), póki co mam 5 stron i 2 w szkicu. Tutaj są przykładowe 4 o Bulbo (z małym śmiesznym Guciem) i o Lenie (z Ivanem). Chcę jeszcze dopracować rastrowanie i efekty, bo już wiem że parę rzeczy pozmieniam.




Z innych rzeczy, lokalna gazeta Kurier Trzebnicki przeprowadziła ze mną wywiad! *lajk e star* Można sobie to moje gaworzenie poczytać tutaj:

Co tam jeszcze...w maju jadę na tydzień do Szwecji 0.o Jestem jedną z osób, które zostały wybrane z naszego ASP, żeby tam pojechać do szkoły w Västmanland. To dopiero dziiiiwneeeee, ale fajnie, bo pewnie normalnie nigdy bym tam nie pojechała :D jajks!

I na koniec rysunek nad którym sobie siedzę od wczoraj, z Andriejem i Kamilą, a co tam, lubię te dzieciaki

czwartek, 16 lutego 2012

Komiks cyrkowy

Zaczęłam rysować swój komiks o cyrkowcach! Chociaż to za dużo powiedziane "zaczęłam", bo tylko wzięłam kartki i zrobiłam im marginesy, a scenariusz jest nadal w rozsypce... historia jeszcze chyba musi dojrzeć, bo nie ogarniam jej umysłem, wszystko mi się kotłuje, a jak siądę do spisywania, to nic nie mogę dopisać do tego co mam... ale chcę zacząć i parę stron sobie narysuję, tę część, która ma jakieś ręce i nogi. Bo nie ma na co czekać, w trakcie rysowania pewnie jeszcze mi coś wpadnie do głowy. 
Najgorsze, że przez te mrozy i moje intensywne ostatnio rysowanie, znów dłoń mi nieco spuchła. Oby nie wróciły mi problemy z krążeniem, a kysz a kysz...

Parę słów o okładce do komiksu autorstwa Slotshe "Pobite Gary". Mam nadzieję, że nie byłaś zła na moje "wskazówki", które Ci napisałam (i zresztą widziałam, że się wszyscy poczuli do pokazywania i wytykania co jest dla Ciebie lepsze...) i że zrobisz tak jak Ty chcesz i jak Ci wygodnie i w swoim stylu! Ja i tak kocham wszystko co robisz i czekam na wieść o tym gdzie mogę kupić Twój komiks! ;)


A na koniec jakiś szkic tradycyjnie, Gutek z fretką swojej dziewczyny Anki, która zwie się Kirk:

czwartek, 1 grudnia 2011

szkice odnalezione na nowo

Znalazłam właśnie jakiś szkic jednej z postaci z mojego cyrkowego komiksu [właściwie póki co to scenariusza...], zupełnie o nim zapomniałam, pewnie dlatego, że jest w formacie do Paint Tool SAI i nie widać nic w podglądzie. Wrzucam tutaj szkic, bo nie wiem kiedy z tego praca powstanie większa [właśnie sprawdziłam, że zaczęłam to rysować 30 grudnia 2010 roku xDDD]. Na szkicu Bulbo grający na flecie poprzecznym, z którego wylatują bańki mydlane :D

A i takiego śmiesznego Filipa z HWWN mam, co kolan nie ma, to wrzucam xD Praca stara jak świat, z 2003 roku. Wtedy to Filip był jakąś tam postacią z krótkiego opowiadania i był fajny tam nawet. Był zbuntowany i dogadywał zawsze łysolom x) pf.